Czy Bodetko Lash dało mi rzęsy do nieba? | 4 miesiące

• sobota, 30 stycznia 2016

Hej kochane! Cztery miesiące temu napisałam post z zapowiedzią testowania odżywki do rzęs Bodetko Lash. Byłam wtedy pełna entuzjazmu i nadziei na cudowne firanki. Miałam pochwalić się efektami po 3 miesiącach, ale troszkę mi się zeszło i piszę dopiero teraz. Czy chwalona przez wiele kobiet, ekskluzywna odżywka sprawdziła się również u mnie? O tym dowiecie się właśnie dzisiaj, czytając ten post.

Wiecie, że sama nie narzekałam na moje rzęsy. Nie są wcale takie krótkie. Są jednak rzadkie, delikatne i jaśniutkie na końcach przez co bez pomalowania praktycznie ich nie widać. W dodatku są proste jak druty, więc liczyłam, że odżywka je wzmocni, wydłuży i zagęści. W tym poście KLIK opisywałam właściwości odżywki, jej skład, opakowanie i dane techniczne. Przypomnijmy jednak, co zawiera odżywka i jak ma działać. Skład Bodetko Lash nie jest długi. Odżywka Bodetko Lash zawiera kontrowersyjny Bimatoprost, który kryje się pod nazwą Trifluoromethyl Dechloro Ethylprostenolamide i przynosi spektakularne efekty. Występuje on też w innych odżywkach tego typu, ale nie w tych drogeryjnych, oprócz Long4Lashes. Już na drugim miejscu w składzie zawiera świetlik, który ma działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. 

Skład: Aqua, Euphrasia Officinailis Extract (świetlik, działanie przeciwalergiczne, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne), Sodium Chloride, Alkohol Denat, Trifluoromethyl Dechloro Ethylprostenolamide (Bimatoprost), Alcohol Denat, Benzalkonium Chloride.

Producent obiecuje gęste i długie rzęsy. Pełny efekt powinnyśmy otrzymać po 3 miesiącach, a pierwsze widoczne zmiany już po 30 dniach. Odżywkę można aplikować nosząc sztuczne rzęsy i malując się codziennie. Nie jest to żadną przeszkodą. Jeśli chodzi o mnie faktycznie po miesiącu zauważyłam lekką różnicę w wyglądzie moich rzęs. Delikatnie się wzmocniły i wydłużyły na końcach, więc po umalowaniu tuszem różnica była widoczna. Jednak na początku moje najdłuższe i zarazem najstarsze rzęsy zaczęły wypadać. Było to niepokojące, ale od razu połączyłam fakt z odżywką. Wydedukowałam te te najstarsze muszą wypaść, by zrobić miejsce dla nowych, młodych, które potem będą tylko rosnąć. Tak więc początkowo moje rzęsy przerzedziły się, zostały te krótsze. Później stopniowo gęstniały, pojawiały się nowe i ciemniejsze.

Po 2 miesiącach byłam zadowolona z gęstości i grubości rzęs, natomiast długość była zadowalająca, ale jak na taką odżywkę liczyłam na coś więcej. Dobrze, że się wtedy nie zraziłam, ponieważ od tamtego momentu moje rzęsy dosłownie wystrzeliły. W trzecim miesiącu sporo osób zauważyło zmiany, ja również widziałam jak ładnie się podwijają nawet nieumalowane. Obecny miesiąc najbardziej mnie zaskoczył, ponieważ na początku rzęsy były długie i dalej rosły. Obecnie ich długość jest nadal przyjemna, bardzo mi się podoba, ale ciekawa jestem czy mogą być jeszcze dłuższe :) Kilka dni temu zauważyłam, że wypadło mi kilka rzęs więcej niż zwykle, trochę się zaniepokoiłam, ale wydaje mi się, że znowu stare wypadają no i ostatnio mój demakijaż nie był zbyt delikatny, ups. Jakoś to nadrobimy z Bodetko Lash ;)

Odżywka, która ma 3 ml pojemności i której po 4 miesiącach została jeszcze prawie połowa, to istny cud :) Jest bardzo wydajna, więc nie dziwią mnie już słowa dziewczyn używających jednego opakowania nawet do 10 miesięcy. To bardzo rekompensuje dość wysoką cenę - 150 zł, jednak porównując ją przykładowo do Revitalash jest przystępniejsza i z tego co się orientuję - bardziej wydajna. Termin ważności wynosi 12 miesięcy. Obecnie nie stronie Bodetko Lash KLIK jest promocja, gdzie można kupić 2 lub 3 opakowania taniej, więc warto złożyć się z koleżanką, żeby wyszło taniej. Ja osobiście jestem bardzo zadowolona z działania odżywki. Uważam, że jest to świetne rozwiązanie dla osób z krótkim i rzadkimi rzęsami. Wiadomo genetyki nie przeskoczymy nie wiadomo jak, ale w tym przypadku jest to bardzo możliwe :)

Producent na stronie zaleca, aby codziennie przez 3-4 miesiące aplikować odżywkę codziennie, a następnie 2-3 razy w tygodniu w celu podtrzymania efektów. Ja myślę, że jeszcze miesiąc będę nakładać ją codziennie, a potem faktycznie zmniejszę tę liczbę do 2-3 razy w tygodniu. Ciekawa jestem, ile jeszcze mogę uzyskać na moich rzęsach :) Z czystym sumieniem mogę ją Wam polecić, jest naprawdę świetna i całkowicie bezpieczna dla naszych oczu. Podczas stosowania nie zrobiła mi nigdy krzywdy. Tylko na początku przy 2 pierwszych aplikacjach miałam lekko czerwone oczy, ale to minęło i potem nic się nie działo :) A Wy używałyście może tej odżywki? Wierzycie w ich działanie czy wolicie nie ryzykować? Widzicie różnicę? Bo ja tak, ale niestety zdjęcia nie oddają w 100% tego, co mam na oczach, a ciężko mi było zrobić zdjęcia w kartką, więc takie muszą wystarczyć :)

PRZED

na białym tle wydają się dłuższe

PO




Pozdrawiam,
Patrycja

31 komentarzy

  1. Ja właśnie jestem po 6 tygodniowej kuracji odżywka RevitaLash i jestem bardzo a to bardzo zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby utrzymały się jak najdłużej! :)

      Usuń
    2. Ja też stosowałam revitalash oraz bodetko i revitalsh wypadł lepiej, efekty były bardziej spektakularne :)

      Usuń
  2. Rzeczywiście dały ładny efekt ;) Ja jestem w trakcie testowania Long 4 Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny efekt. Stosowałam ją oraz Revitalash - rzeczywiście Bodetko jest znacznie wydajniejsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super wiedzieć :) Zawsze to jakieś porównanie :)

      Usuń
  4. Zawsze jak widzę zdjęcia rzęs z tak przyłożoną kartką to się zaczynam zastanawiać czy rogówka dostała tą kartką czy nie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rogówka nie, bo mam soczewki :D A tak serio, to trzeba uważać, ale mi nic nie było :)

      Usuń
  5. Też jej używam, ale wydawało mi się, że nie ma bimatoprostu - niedobrze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie jesteś uczulona ani wrażliwa to myślę, że nie ma co się martwić :)

      Usuń
  6. Ja stosuję L4L. A Ty masz ładne rzęsy :) nawet przed stosowaniem odżywki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale na białej kartce wydają się dłuższe niż były w rzeczywistości :)

      Usuń
  7. Ojj.. rzęsy teraz są jeszcze piękniejsze <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie zaczęłam używać Long 4 Lashes i czekam niecierpliwie na efekty:) Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Blog Award, będzie mi bardzo miło, jeśli weźmiesz udział w zabawie:) szczegóły tu: http://www.hairbyjul.pl/2016/01/liebster-blog-award-poznajmy-sie-lepiej.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stosowałam tej odżywki (choć moje rzęsy po przedłużaniu bardzo się osłabiły być może zacznę stosować tę odżywkę). Efekt super! rzęsy gęstsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto zainwestować w Bodetko :) Ja jestem bardzo zadowolona i myślę, że Ty też będziesz :)

      Usuń
  10. Najlepsza odżywka na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  11. efekt jest na pewno widoczny, sama planuje w przyszłości jakąś kurację na moje liche rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam Bodetko i również byłam zadowolona podobnie jak Ty :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uzywam teraz i najbardziej jestem zachwycona zagęszczeniem. Już po miesiącu widać różnicę i to sporą. Jestem na tak ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę świetnych wyników po kilku miesiącach :)

      Usuń
  14. Efekt widoczny od razu, piękny wachlarz rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt widoczny, zwlaszcza w gestosci rzes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Gęstość bardzo mnie cieszy!

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.