Jak zużyć nietrafione, niepotrzebne, nieużywane kosmetyki do włosów?

• środa, 11 maja 2016

Zastanawiałyście się czasem, co zrobić z kosmetykami, które zalegają z naszych szafkach, są nieużywane, niepotrzebne i niechciane? Kupiłyście je na promocji, za namową koleżanki albo pod wpływem impulsu, a one tylko kurzą się w szafce? Wmawiacie sobie, że kiedyś je na pewno wykorzystacie, jednak po naprawdę długim czasie, kiedy już sięgacie po dany kosmetyk jest on przeterminowany? Myślę, że zdarzyło się to każdej z nas nie raz, a i pewnie nadal się to niektórym zdarza, mimo że starają się dokonywać przemyślanych zakupów. Pewnie nie raz myślałyście, co zrobić z bublem lub prościej mówiąc z kosmetykiem, który się nie sprawdza, szkodzi nam lub po prostu nam coś w nim nie pasuje. Więc jak go zużyć, nie wyrzucając go do kosza na śmieci?

Po pierwsze należy sprawdzić datę ważności kosmetyku. Bez tego ani rusz! Jeśli jest on jeszcze przydatny do pielęgnacji warto zerknąć na skład i go dokładnie przeanalizować samemu lub z pomocą słowników i blogów w internecie. Jeśli dostrzeżemy składnik, który może nas uczulić, bo wiemy, że jesteśmy na niego właśnie uczuleni, powinniśmy zastanowić się czy warto ryzykować. Chyba nie chcemy, żeby coś nam zaszkodziło i dlatego w tym przypadku dobrze jest taki kosmetyk po prostu komuś oddać, ale wcześniej upewniając się, że i kolejnej osobie nie zrobi krzywdy. Jeśli skład jest w porządku, możemy przystąpić do działania. Co zrobić z kosmetykami do włosów, jak je wykorzystać?


♥  Szampony
  • ♥ do mycia naszych pędzli do makijażu, choć jeśli jest zbyt słaby może ich nie domyć
  • ♥ do mycia szczotek do włosów i grzebieni
  • ♥ z dodatkiem cukru, kawy lub soli jako peeling skalpu
  • ♥ do mycia rąk jako mydło oraz ciała
  • ♥ do prania delikatnych rzeczy
  • ♥ do golenia
  • ♥ jako środek do sprzątania: mycia okien, podłóg, zmywania naczyń

♥ Odżywki i maski
Jeśli te produkty się u Was nie sprawdzą, zawsze polecam z nimi trochę poeksperymentować, tzn. dodać odrobinę ulubionego oleju do włosów, glicerynę, keratynę, l-cysteinę, żel aloesowy, miód, żółtko jaja, kakao lub wymieszać z inną maską, która sprawdza się znacznie lepiej na naszej czuprynie. Można obserować, czy nie działa o wiele lepiej trzymana dłużej lub przeciwnie - krócej. Jeśli wszystkie metody zawiodą pozostaje nam wykorzystać odżywkę lub maskę jako

  • ♥ produkt do golenia nóg zamiast pianki
  • ♥ jako kosmetyk do mycia włosów jeśli nie zawiera silikonów i innych substancji oblepiających
  • ♥ do pielęgnacji szczotek z naturalnego włosia co zapobiega elektryzowaniu
  • ♥ do pielęgnacji pędzli do makijażu z naturalnego włosia ale sporadycznie

♥ Oleje
Pewnie nie raz zdarzyło się Wam kupić olej, który okazał się niesłychanym bublem. Sprawiał, że włosy zamieniały się z istny puch, były fruwające, suche albo wręcz odwrotnie - niemiłosiernie je oblepiał i nie chciał się zmyć nawet po kilkukrotnym myciu szamponem. Oleje są dość uniwersalnymi produktami i dlatego można je wykorzystać na bardzo wiele sposobów

  • ♥ do peelingu ciała z wykorzystaniem fusów po kawie, cukru lub soli
  • ♥ do olejowania paznokci oraz skórek
  • ♥ w kuchni, o ile używamy olejów zdatnych do spożycia
  • ♥ do masażu
  • ♥ do olejowania twarzy, ale olej musi być lekki żeby jej nie zapchać
  • ♥ jako dodatek do kąpieli, co bardzo nawilży i ujędrni skórę
  • ♥ do demakijażu oczu
  • ♥ jako preparat natłuszczający do skóry suchej, łokci, kolan
  • ♥ w małej ilości do pielęgnacji wyrobów skórzanych: butów i toreb
  • ♥ wymieszać z innymi olejami tworząc olejowy koktajl lub mgiełkę, może wtedy lepiej się sprawdzi

♥ Lakiery i pianki
  • ♥ są genialne do zabezpieczania prac wykonanych suchymi pastelami
  • ♥ dobrze utrwalają kwiaty z bibuły
  • ♥ przedłużają żywotność ciętych kwiatów
  • ♥ do nabłyszczania butów
  • ♥ do utrwalania makijażu, ale uważam to za dość ryzykowane

♥ Tłuste kremy, masła i balsamy do ciała
Może nie wykorzystujemy ich w pielęgnacji włosów, ale warto spróbować. Moja koleżanka używa masła kakaowego z Ziaji przeznaczonego do ciała, jako odżywkę do włosów, która świetnie ujarzmia jej suche kosmyki. Można potraktować je

  • ♥ jako odżywka bez spłukiwania
  • ♥ jako odżywka do spłukania
  • ♥ jako olej, jeśli zawiera dużo emolientów

Same widzicie, jak na wiele sposobów można pozbyć się lub szybko wykorzystać niepotrzebne kosmetyki. Myślę, że sposobów jest naprawdę wiele i każdy znajdzie coś, co wykorzysta u siebie, w swoim domu. Na koniec jeszcze ze swojej strony dodam, że staram się stosować do tego co napisałam na początku oraz wykorzystać takie niewypały kosmetyczne, jak tylko się da, bo najzwyczajniej szkoda mi ich wyrzucać. W ostateczności pozostaje nam oddać je komuś lub sprzedać, jeśli były dość drogie po atrakcyjnej cenie. Ciekawa jestem, jak Wy sobie radzicie z nadmiarem niepotrzebnych kosmetyków? Wykorzystujecie je na podobne sposoby, a może podacie mi jakieś triki, których tutaj nie wypisałam? 

Pozdrawiam,
Patrycja

25 komentarzy

  1. Bardzo przydatny wpis :D Na pewno skorzystam z kilku pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja szampon kiedyś do mycia naczyń nawet wykorzystałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym kiedyś myślałam, ale wolałam zużyć do golenia nóg.:)

      Usuń
  3. Właśnie muszę jakoś zużyć szampon w kremie z Yves Rocher, bo strasznie oblepił mi skalp i spowodował łupież :P Myślę, że przyda się do depilacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będzie idealny do tego celu ;)

      Usuń
  4. Świetne rady, o wiele zastosowaniach kosmetyków nie miałam pojęci, teraz wiem co z nimi zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się staram znaleźć inne zastosowanie, jeżeli pierwotne się nie sprawdziło... jednak są to produkty, za które zapłaciliśmy, raz więcej raz mniej i szkoda, żeby od razu lądował w koszu

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny wpis :) Najłatwiej jest z olejami, jak biorę je do kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny wpis. Nie wiedziałam o kilku zastosowaniach i chętnie je u siebie zastosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysły :) warto zapamiętać

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze się staram nic nie wyrzucać. Części Twoich zastosowań nei znałam i na pewno wykorzystam kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niektóre z tych zastosowań znałam, choć rzadko używałam. Bardzo dobry pomysł na wpis ;) Niektóre porady przydadzą się również mi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oleje do kuchni, a odżywkami i szamponami golę nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zazwyczaj jeśli szampon mi się nie sprawdza to używam go zamiast pianki do golenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydatny wpis, ze swojej strony dodam jeszcze jeden sposób na wykorzystanie nietrafionej maski do włosów. U mnie genialnie sprawdza się mycie i nabłyszczanie nią butów:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Często korzystam z takich alternatywnych rozwiązań :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny, przydatny wpis. Mi się nigdy nie chce kombinować z tymi innymi rozwiązaniami i oddaje lub nawet zdarzało mi się wyrzucić taki kosmetyk, albo stał tak długo aż upłynął termin przydatności ;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie !

    OdpowiedzUsuń
  16. przyda mi się ten wpis
    szampony zużywałam do prania :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy wpis :) chociaż większość pomysłów już znałam i właśnie często je wykorzystuje jak znajdzie się u mnie jakiś nie trafiony kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Staram się zużywam nawet te nietrafione kosmetyki (ewentualnie rozdaję po znajomych ;)) Oleje przeważnie zużywam do pielęgnacji ciała, maski i odżywki - jako bazy eksperymentalne (łączę je w różnych konfiguracjach z kuchennymi produktami - ostatnio ulubieńcem stało się kakao). Największy problem mam z "pozbyciem" się serum. Nie wiem do czego mogłabym je zużyć... Masz może jakieś pomysły? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie zastanawiałam się jak zużyć nietrafione serum. Zaskoczyłaś mnie tym pytaniem, ale po chwili namysłu stwierdzam, że można zużyć je do nabłyszczania butów, torebek, a jeśli skład na to pozwala, tzn. nie ma w nim silikonów, a jesli już to lotne lub łatwo zmywalne wodą, to można dodać je do odżywki, maski, wymieszać z olejem lub do paznokci. Polecam spróbować nałożyć na końcówki ulubiony, ale dość lekki i mało oleju, a na to serum, wtedy powinno się lepiej spisać, jeśli nas zawsze puszy, a i lepiej zabezpieczy końcówki w takim duecie :)

      Usuń
    2. Zastanawiałam się kiedyś jak zużyć takie serum i teraz już wiem. Powinnaś dopisać ten pomysł do notki, żeby nikt jej nie przegapił, bo na komentarze niektórzy nie patrzą :)

      Usuń
  19. Świetny post i ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.