Niedziela dla włosów (28): Wieloskładnikowa maska DIY

• niedziela, 24 maja 2015
Nie było mnie tu tydzień, ostatni post jaki się tu ukazał do właśnie niedziela i dzisiaj też do Was z nią przychodzę. Tym razem coś DIY, a dokładniej maseczka na moje włosy. Wykonałam ją wczoraj i siedziała na włosach niecałą godzinkę, ale dopiero dzisiaj mogłam zobaczyć jak moje włosy się po niej zachowały. Maskę wykonałam z dowolnie dobranych składników:

- 3,5 łyżeczki Kallosa Blueberry
- łyżeczka mąki ziemniaczanej
- łyżeczka odżywki Nivea Long Repair
- łyżeczka kakao
- niecała łyżeczka żelu aloesowego
- 2-3 łyżki oleju sezamowego Wellness&Beauty (tak na oko bo wlało mi się za dużo przez nieuwagę)

Otrzymałam gęstą maskę, a jej zdjęcie mogliście wczoraj zobaczyć na moim instagramie, choć nie wyglądała uroczo :D Była naprawdę gęsta i ciężko się rozprowadzała szczególnie, że nie moczyłam włosów wcześniej. Chciałam zobaczyć jak się sprawdzi nałożona na suche włoski. Jak się sprawdziła? Powiem szczerze efekt mi się podoba, włosy są dobrze odbite od nasady mimo że nakładałam maskę wyżej niż zwykle (ale nie na skalp). Po jej zmyciu nie nakładałam już nic i na jakieś 2 godzinki zawinęłam w koczka. Dziś są mega puszyste i miękkie, lekko spuszone na końcach. Czasami lubię taki efekt, cienkowłose z przyklapem wiedzą o co chodzi :D Jestem zadowolona i mam ochotę na dalsze eksperymenty i tworzenie masek DIY, a teraz czas na zdjęcie...

A Wam jak się podoba? Na zdjęciu jestem ruda i wyglądam jakbym miała odrosty, ale to znowu oszustwo ze strony aparatu :) I jeszcze jedno pytanko tak z innej beczki: jaką dietkę proponujecie na normalne schudnięcie 5 kg? Nie zależy mi na szybkim efekcie, bo potem łatwo o jojo, a jak widzicie przydałoby się nieco zrzucić ;)

Pozdrawiam,
Patrycja

31 komentarzy

  1. Sprawdza ci się Blueberry? Wygładza i dyscyplinuje włoski? Przymierzam się do zakupu a zależy mi szczególnie na wygładzeniu bez puchu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solo i po dodaniu tylko oleju świetnie dyscyplinuje, tyle że ja mam cienkie i niewymagajace włosy :)

      Usuń
  2. Ale ładna objętość i blask! :)
    Ja zawsze wzbogacam lub mieszam maski, zauważyłam że działają wtedy o wiele lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie wieloskładnikowe maski :) zaciekawił mnie ten żel aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny przepis na maskę :) Wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten żel aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię takich mega gęstych masek :) ale muszę wypróbować Twój przepis, bo ciekawa jestem jak się zachowa na moich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie siedze z olejem na włosach i zastanawiam się co by później nałożyc :D a włosy super, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to zaszalałaś :) Ale efekt rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciągle zapominam przetestować ten żel aloesowy na włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja rzadko robię takie maski, jak już DIY to staram się używać całkiem domowych produktów - jak ostatnio jabłko czy banan :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale namieszałaś :D włosy śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja juz od dluzszego czasu planuje kupic ten zel aloesowy, ale niestety nigdzie go nie moge spotkać...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie błyszczą Ci się włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny efekt. Ostatnio sporo czytam o tym Kallosie, zrobił się popularny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię maski Kallosa, muszę przetestować więcej rodzai :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej zostałaś przeze mnie nominowana do Liebster Blog Award, będzie mi miło jeśli weźmiesz udział:) http://lawendowepiora.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  17. http://www.extradieta.pl/str/diety_dla_kobiet/24dniowa kumpela schudła na niej 5 kilo w dwa tygodnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaczynam poszukiwania tego żelu aloesowego, juz którys raz wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio coś dużo ludzi szaleje z żelem aloesowym. Może i ja poszaleję :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę mieć żel aloesowy :) A ta maska z Kallosa jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do diety, to może wystarczy ograniczyć słodycze itp niezdrowe rzeczy:) Ja próbuje i póki co mam już 2kg mniej.
    Powodzenia:)
    www.lavandee.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Wloski super sie prezentuja po tej mieszance :) Ja rowniez probuje zrzucic kilka kg., stawiam na mniejsze porcje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne włosy! Aż oślepiają swoim blaskiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nominowałam Cię do zabawy jaką jest Liebster Blog Award, mam nadzieję że weźmiesz w niej udział tutaj masz zasady do niej: http://drogadoperfekcyjnychwlosow.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej zostałaś przeze mnie nominowana do Liebster Blog Award, będzie mi miło jeśli weźmiesz udział:)
    http://lovelyhairtherapy.blogspot.co.uk/2015/05/zaproszona-do-udziau-w-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Patrycja nie wiem czy widzialas, ale wygralas rozdanie u mnie na blogu ;) Pisalam do Ciebie wczoraj emaila, ale nadal nie otrzymalam odpowiedzi ;| odezwij sie jak najszybciej! ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Eee nie wyglądają na rude :)
    Najlepsza dieta to "MŻ" ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.