Niedziela dla włosów (39): Jagoda, granat i olej arganowy

• poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Moje włosy od kilku dni mają fajną objętość i są troszkę jaśniejsze. Wszystko dzięki słońcu i upałowi. Jednak mimo dużej objętości nie jestem do końca zadowolona z moich włosów. Dlaczego? Są wyraźnie przesuszone, nie jest strasznie, nie puszą się, ale trudniej je ujarzmić. Chciałam osiągnąć dobre dociążenie na włosach, ale po nawilżacze boję się sięgnąć w obawie przed puchem. 

Wczoraj postanowiłam nałożyć na nie dużo maski Isana Oil Care, którą trzymałam około godziny. W tym czasie na skalpie siedziała sobie maść końska, przepraszam za jej brak na zdjęciu :( Na włosy dołożyłam jeszcze sporą ilość Kallosa Blueberry. Włosy umyłam Radicalem i to był chyba błąd, bo odkąd zaczęłam myć włosy głównie szamponem z Yves Rocher były bardziej gładkie niż po ziołowych. Po umyciu na 5 minut na włosach wylądowała maska Alterra granat i aloes. Po zmyciu i osuszeniu w końcówki wtarłam sporo serum z Green Pharmacy. Dziś włosy wyglądają tak:


Nie jest to szczyt moich marzeń, ponieważ aloes w masce Alterra dał o sobie znać i włosy się troszkę puszą. Kompletnie zapomniałam o tym humektancie w tej masce - mój błąd, no cóż. Podejrzewam, że za kilka godzin ładnie się wygładzą i będą fajnie wyglądać. Szkoda tylko, że nie od razu. Następnym razem będę bardziej uważać i chyba postawię na długie olejowanie, które dla moich włosów bywa zbawienne ;) 

A jak było u Was? Też macie problem z włosową pielęgnacją w takie upały?

Buziaki,
Patrycja

22 komentarze

  1. Masz bardzo ładnie włosy, u mnie produkty alterry się kompletnie nie sprawdzają. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maskę z Kallosa chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety latem włosy są narażone na dużą ilość słońca. :(
    Chciałam ostatnio kupić tę maskę z Alterry, ale kupiłam odżywkę z Isany i zakup przeniosłam na inny raz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy w ten upal to cierpią straszne katusze, i tak są wiecznie związane, bo nie ma opcji, abym wytrzymała w rozpuszczonych.. Chociaż myję je rzadziej, bo się tak nie przetłuszczają, ale i tak batiste ciągle pod ręką

    OdpowiedzUsuń
  5. Błyszczą cudnie :)
    Moje włosy się zbuntowały całkiem. Nawet ich nie stylizuję, tylko po umyciu odżywka b/s i olej a potem chodzę w związanych...zwariować idzie z rozpuszczonymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I tak ładnie wyglądają :P. Moje też trochę się puszą :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje włosy i tak są piękne!

    Ja dziś nałożyłam na włosy tylko odżywkę i silikonowe serum na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt jak zawsze piękny;) Muszę w końcu dorwać tą wersję Kallosa

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam maskę z Alterry, ale wolę odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Slicznie wygladaja :) Moje ogolnie aloes puszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem bardzo ciekawa tej maski z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie - po pobycie w Chorwacji moje końcówki są strasznie sianowate :( wygładzam je silikonami i olejuję, wyglądają nieco lepiej, ale pielęgnacja jest bardzo problematyczna :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Widac wieksze spuszenie niz zwykle, to fakt, ale i tak ladnie sie prezentuja wloski :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje włosy też są strasznie suche od tego słońca.. ja używam jedwabiu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ta odżywkę z Isany :) śliczne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.