Jak często używać kosmetyków do włosów?

• piątek, 7 sierpnia 2015
Zastanawiałyście się kiedyś jak często używać tych wszystkich kosmetyków do włosów: szamponów, odżywek, masek, wcierek, olejów, płukanek itd.? Post skierowany jest głównie dla początkujących włosomaniaczek. Wtajemniczone osoby dobrze znające swoje włosy raczej nie popełniają tego rodzaju błędów. Jeśli jednak nie jesteście początkujące, a mimo to chcecie przeczytać dzisiejszy post, będzie mi bardzo miło :)

Szampony

Stosujemy je tak często jak potrzebują tego nasze włosy. Jeśli mamy włosy przetłuszczające się i musimy myć je codziennie, róbmy to i nie przetrzymujmy ich zbyt długo. Mi się to zdarza, ale z tym nie przesadzam. Chodzi mi raczej o to, że jeśli włosy wymagają mycia codziennie, nie róbmy im od tego przerwy na 3 dni i więcej, bo to dla nich szkodliwe. Przetrzymanie ich dodatkowy dzień nie zaszkodzi, tym bardziej jeśli poratujemy się suchym szamponem. Mając włosy suche, które nie wymagają częstszego mycia niż np. co tydzień, nie trzeba obawiać się, że rzadkie mycie im zaszkodzi. Zaszkodzić może im jedynie nadmiar łoju i oleju na głowie, ponieważ wtedy się osłabią i mogą zacząć wypadać.

Odżywki


Te powinnyśmy stosować przed i po każdym myciu. Można zdecydować się, że przed myciem jakaś mocniejsza, a po myciu użyć takiej bez spłukiwania. Wszystko zależy od tego w jakim stanie są włosy i czy łatwo je obciążyć. Warto pamiętać, że odżywki są raczej dla włosów zdrowych i niewymagających. Jeśli mamy je zniszczone, suche, farbujemy, rozjaśniamy i generalnie mówiąc męczymy je, należy zastanowić się czy nie potrzebują mocniejszych masek lub nawet używania obydwóch produktów.

Maski

Przy włosach bardzo zniszczonych powinno się używać ich przy każdym myciu, ale nie zawsze mamy na to czas, dlatego warto znaleźć 2 dni w tygodniu na dłuższe potrzymanie maseczki. Przy włosach nie tak bardzo zniszczonych optymalne będzie trzymanie jej raz w tygodniu, a do każdego mycia używanie odżywek. 

Oleje

Ich używanie też zależy od zniszczeń na włosach i ich stanu. Jeśli mamy je cienkie i chcemy je uelastycznić warto olejować je przed każdym myciem, tak samo jak w przypadku zniszczonych. Przy zdrowych włosach olejowanie nie jest konieczne, ale daje piękny blask, więc jeśli Wam na nim zależy to polecam olejować włosy minimum 2 razy w tygodniu (raz to zdecydowanie za mało).

Wcierki


Ich używamy zgodnie z zaleceniem producenta, ale generalnie przyjęło się, że codziennie lub przed/po każdym myciem na określony czas. Zazwyczaj są to minimum 2 godziny, ale w przypadku maści końskiej trzeba uważać, ponieważ może uczulić. Ja mam żelazny skalp i zdarzyło mi się ją trzymać 2 godziny na głowie, nic złego się nie stało ;)

Płukanki

Je stosujemy po każdym myciu, do ostatniego płukania włosów. Oczywiście wszystko zależy od nas, ale żeby mogły zadziałać ważna jest regularność. Pamiętajcie jednak, by uważać na płukanki ziołowe, np. z pokrzywy, bo mogą przesuszać, choć mi tego nie robią.

Serum silikonowe


Ja nakładam je codziennie i po każdym myciu. Jeśli nie myjecie włosów codziennie, a Wasze włosy mają skłonność do rozdwajania nakładajcie serum codziennie, czy to na suche czy mokre włosy. Czasami warto nakładać je częściej, pomaga ujarzmić włosy.

Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)
Buziaki :*
Patrycja

23 komentarze

  1. Ten post na pewno przyda się początkującym :*.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie używałam końskiej maści na skalp :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny post :) Dziś rozjaśniałam włosy i Twoje rady mi się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z tej listy najrzadziej stosuję płukanki i wcierki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie przywiązywałam wagi do włosów, bo nie mam z nimi większego problemu. :) Mimo to używam odżywek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Krótko, zwięźle i na temat :) Mi post bardzo się spodobał, mimo że początkująca nie jestem :D
    Zgadzam się ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie jedno olejowanie w tygodniu wystarcza:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja początkująca w temacie włosów nie jestem, ale mimo to na bakier u mnie z wcierkami i płukankami:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety musze myć włosy prawie codziennie ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz dobroci dla włosów :D Przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Końska maść - najlepsza rzecz na wcierkę i porost włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u mnie też zdziała cuda :)

      Usuń
  12. Ja też chcę tyle Kallosów!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie to ciekawi mocno ta maść końska, dużo razy już o niej czytałam i zastanawiam się czy nie kupić :). Fajne zestawienie informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :) U mnie efektów póki co nie ma, ale wcieram regularnie dopiero od 2 tygodni ;)

      Usuń
  14. Ja myje włosy co 2-3 dni :-) Kolekcja masek mnie zachwyca ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Botox akurat nie jest moja, ale mam na nią ochotę ;)

      Usuń
  15. Najlepiej obserwować jak włosy reagują na różne substancje i czas, w którym pozostają one na włosach i tym się kierować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dobry post :-) olejowania nie stosuję a maski daaawno nie nakładałam... ograniczam się do szamponu i odżywki do spłukiwania :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.