Hairvity, aby włosy były zdrowe + KONKURS dla Was

• wtorek, 1 grudnia 2015
Hej kochane :) Dzisiaj chciałabym Wam napisać o nowym suplemencie na piękne włosy Hairvity. To nowość na rynku, którą miałam okazję testować przez ostatnie 3 miesiące. Pierwsze opakowanie wygrałam u Bijum na jej instagramie, a 2 pozostałe dostałam od Hairvity w ramach współpracy do przetestowania i podzielenia się z Wami moją opinią na blogu. Bardzo się cieszę, że miałam okazję bliżej poznać ten produkt i testować go aż 3 miesiące. Cieszę się tym bardziej, że bardzo mnie zaskoczył, ale to o tym za chwilę. Zapraszam do przeczytania całego posta, ponieważ mam również dla Was niespodziankę :) To jak ciekawe?


Co mówi o Hairvity producent?
Hairvity to kompleksowy produkt, którego receptura ukierunkowana jest na wspomaganie zdrowego wyglądu włosów oraz skóry. Zawarte w kapsułkach składniki uelastyczniają i wzmacniają strukturę włosa, powstrzymując ich łamliwość, rozdwajanie i wypadanie (skrzyp polny) oraz wspomagają wzrost włosów (biotyna).


Co zawiera ten nutrikosmetyk?
Producent chwali się bogatym składem i w sumie nie ma się czemu dziwić, bo jest on faktycznie nastawiony na piękny wygląd włosów, wzmocnienie ich, przyspieszenie wzrostu, stymulację rozwoju nowych włosków, które nazywam "babyhair" oraz zminimalizowanie wypadania do minimum. Początkowo można nie wierzyć w takie zapewnienia producenta, ale po przyjrzeniu się składowi, widać że można doczekać się obiecywanych efektów. W takim razie co zawiera Hairvity?

Kolagen - zwalcza suchość i kruchość włosów
L-cysteina - jest wchłaniana przez opuszkę włosa i odnawia go, jest głównym składnikiem keratyny, więc głównym białkowym składnikiem włosów
L-leucyna - wspomaga syntezę (produkcję) białek
L-walina - działa regenerująco na skórę
L-lizyna - bierze udział w tworzeniu kolagenu
L-metionina - podobnie jak L-cysteina odnawia włosy, sprawia że są silniejsze i bardziej elastyczne, jest źródłem siarki przez co włosy odzyskują blask
MSM - metylosulfonylometan - dostarcza siarkę niezbędną do zachowania zdrowego poziomu kolagenu i keratyny, które odpowiadają za prawidłowy przebieg fazy wzrostu włosów i wydłuża tę fazę
Witamina C - wspomaga syntezę kolagenu i pozytywnie oddziałuje na skórę głowy na poziomie komórkowym
Ekstrakt ze skrzypu polnego - działa przeciwłupieżowo i zapobiega wypadaniu włosów, wpływa na ich elastyczność i witalność
Niacyna - witamina B3 (PP) - poprawia ukrwienie skóry
Żelazo - wpływa na działanie enzymu wpływającego na prawidłową budowę i szybkość wzrostu włosów
Kwas pantotenowy - odgrywa ważną rolę w procesie namnażania się komórek mieszka włosowego, jest niezbędny do właściwego wzrostu włosów, dzięki niemu zwiększa się szybkość wzrostu włosów i ich grubość
Witamina B6 - pobudza wzrost włosów
Witamina B2 - zapobiega wypadaniu włosów
Witamina B1 - przeciwdziała łojotokowemu zapaleniu skóry głowy i przetłuszczaniu się włosów, zwiększa odporność na uszkodzenia
Witamina A - przeciwutleniacz, zapobiega wysuszaniu skóry głowy
Kwas foliowy - witamina B9 - sprawia, że włosy rosną mocne i zdrowe
Biotyna - zwiększa objętość, przeciwdziała przedwczesnemu siwieniu, poprawia kondycję i wygląd włosów słabych oraz wzmacnia te łamliwe, chroni przed przesuszaniem, ma udział w produkcji keratyny, sprawia że włosy są grubsze i bardziej pełne
Witamina D3 - walczy z wypadaniem 
Witamina B12 - działanie podobne do witaminy B6 i kwasu pantotenowego, zachowuje kolor włosów


W jednym opakowaniu znajdziemy 60 niebieskich kapsułek, które przyjmujemy 2 razy dziennie po posiłku. Mimo że są spore i nie mają przyjemnego zapachu, nie mam żadnego problemu z ich połykaniem. Do zapachu można się przyzwyczaić. Opakowanie starcza na 30 dni kuracji i już po tym czasie można zauważyć duże efekty. Ja pierwsze zmiany dostrzegłam po ponad tygodniu, a po dwóch byłam bardzo zaskoczona, że ilość wypadających włosów tak bardzo zmalała. Po miesiącu ilość delikatnie się zwiększyła, prawdopodobnie przez to, że przyjmowałam antybiotyk. Jednak zwróciłam większą uwagę na to, co jem, starałam się dostarczyć jak najwięcej witamin i po tygodniu wypadanie znowu się zmniejszyło ;) Nawet producent na opakowaniu radzi zdrowo się odżywiać i prowadzić zdrowy tryb życia. Samo stosowanie Hairvity nie pomoże uporać się z problemami, jeśli nie będziemy prowadzić zdrowego trybu życia. Ten produkt ma wspomóc, a nie stanowić zamiennik zdrowej i zróżnicowanej diety.


Opakowanie jest szczelnie zamknięte. Znajduje się w kartonowym opakowaniu, a słoiczek z tabletkami zabezpieczony jest folią oraz naklejką. Mamy więc pewność, że nikt przed nami nie miał kontaktu z produktem. Producent zaleca również szczelne zamykanie produktu, po jego otwarciu, w czasie stosowania.


Co zauważyłam po 3 miesiącach kuracji?
Moje włosy bardzo się zmieniły przez ten czas. Jak pisałam już wcześniej bardzo szybko przestały nadmiernie wypadać, bo już po blisko dwóch tygodniach. Dla mnie to wielki sukces :) Wypadanie ustąpiło na tyle, że teraz jest to normalne wypadanie, takie standardowe. W ciągu dnia nie wypada mi więcej niż 100 włosów. Podczas mycia z głowy ucieka mi może 10-15 włosów (czasami nawet wcale), troszkę więcej w ciągu dnia, ale jak mówię nie jest to duża liczba, taka jaka była przed kuracją. Włosy po Hairvity zaczęły również delikatnie szybciej rosnąć. Ich miesięczne tempo wzrosło początkowo o 0,5 cm, aż do 1 cm. Kolejny sukces, ponieważ moje włosy są oporne prawie na wszystko. To dowodzi, że suplement ma naprawdę dobry i świetnie działający skład. Myślę, że taka kuracja zrobiła naprawdę moim włosom dobrze i cieszę się, że mogłam ją na sobie przetestować. Pojawiły się u mnie małe włoski. Jeśli teraz postaram się dalej zagęszczać moją czuprynę, to może za rok będę mogła pochwalić się większym obwodem w kucyku. Póki co nie wszystkie włoski mieszczą się w kitce :) Po ostatnim podcięciu zauważyłam, że końcówki wolniej się niszczą. Nie mam tylu białych kuleczek co zawsze. Widać, że włosy wyraźnie się wzmocniły, zagęściły i podrosły.

Czy polecam ten produkt?
Z czystym sumieniem TAK. Hairvity było jednym z nielicznych produktów, które na mnie aż tak dobrze zadziałały, więc jeśli macie podobne włosy do moich to musi się u Was sprawdzić. Wiem, że inne osoby zażywające Hairvity również były i są zadowolone, a nawet uzyskały o niebo lepsze efekty. Włosy bardzo im przyspieszyły i dużo urosły w dodatku w krótkim czasie. Ten suplement ma naprawdę szybkie oraz skuteczne działanie. Gdybym w pażdzierniku nie podcięła włosów, to po tych całych 3 miesiącach mogłabym chwalić się włosami dłuższymi aż o 6 cm. Osiągnęłam 2 razy większy przyrost niż normalnie i bardzo się cieszę. Pamiętajcie, że Hairvity to produkt, który musi być stosowany regularnie i nie traktujcie go jako zamiennika zdrowej diety oraz zdrowego trybu życia. Jestem pewna, ze wtedy też zadziała, ale po odstawieniu możecie się zawieźć. Dlatego tak ważne jest zdrowe odżywianie, ruch oraz suplementy, które wspomogą Wasz organizm :) Jeśli chodzi o cenę - 60 zł za opakowanie, może wydawać się wygórowana, ale tylko komuś kto nie przetestował tego suplementu na sobie. Za takie działanie i bogaty skład jestem w stanie zapłacić tą cenę i cieszyć się super efektami. Jeśli Wy również chcecie wypróbować Haivity zapraszam na konkurs, w którym możecie wygrać 3-miesięczną kurację!

KONKURS DLA WAS
Razem z Hairvity postanowiliśmy zorganizować dla Was konkurs, w którym macie możliwość wygrania 3-miesięcznej kuracji tym suplementem, czyli takiej którą testowałam. Macie szansę uzyskać efekty podobne do moich, a nawet lepsze, ponieważ moje włosy jak wiadomo są oporne na praktycznie wszystko. Dopiero Hairvity je ruszył i coś z nimi zrobił!

Aby wziąć udział w konkursie należy wykonać 3 kroki:
- być publicznym obserwatorem mojego bloga
- polubić fanpage Hairvity na facebooku
- odpowiedzieć na pytanie "Za co lubisz swoje włosy?" oraz możecie wysłać zdjęcie swoich włosów na mojego meila: wlosy.of.tyska.blogspot@gmail.com :)

Spośród wszystkich zgłoszeń wybiorę jedno, które najbardziej mnie zachwyci, zszokuje, po prostu najbardziej mi się spodoba. Ta osoba otrzyma 3-miesięczną kurację, ale uprzedzam po ogłoszeniu wyników ma czas na zgłoszenie się i wysłanie mi danych do wysyłki w ciągu 2 dni, inaczej wybiorę kolejną osobę. Jeśli oprócz najlepszej pracy, jeszcze jakaś bardzo mnie urzeknie, razem z Hairvity zastanowimy się nad nagrodą dodatkową :)

Konkurs trwa od dzisiaj 1 grudnia aż do 15 grudnia do 23:59. Macie zatem 2 tygodnie na wysyłanie zdjęć i zgłaszanie się w komentarzach według wzoru:

1. Obserwuję bloga jako:
2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako:
3. Odpowiedź na pytanie:
4. E-mail z którego zostanie wysłane zdjęcie i na który również napiszę wiadomość w przypadku wygranej. Gdy już będziecie wysyłać zdjęcia meilem, podpiszcie się nazwą użytkownika z bloggera :)

Proszę nie oszukiwać, ponieważ takie zgłoszenia nie będą brane pod uwagę. Przed wysłaniem meila i zgłoszeniu się w komentarzu sprawdźcie proszę, czy na pewno spełniliście warunki konkursu.

Życzę powodzenia i zapraszam do udziału w zabawie! Fajnie jest chyba powalczyć o taki prezent na święta i Nowy Rok, co? ;)

Jeśli nie uda się Wam wygrać w konkursie, nie przejmujcie się! Na instagramie Hairvity co wtorek jest losowanie, w którym możecie wygrać 1 opakowanie. Wystarczy tylko obserwować ich instagram, a w odpowiednim poście w komentarzu otagować 3 osoby :)

Pozdrawiam,
Patrycja

40 komentarzy

  1. Miałam jedno opakowanie i faktycznie działa. Wzmocnił włosy, brałam tabletki 2 miesiące temu i do tej pory nie wypadają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bingo! Tego szukałam! Dziękuję Ci stokrotnie, już sobie ostrzę ząbki na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi nieźle, może faktycznie działa, sprawdziłabym to na sobie. Tylko co do rzadziej rozdwajających się końców - to na pewno nie jego zasługa, na pewno nie wpłynął na już wyrośniętą łodygę. Ale zahamowanie wypadania to dobry powód do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się jednak, że wpłynął. Jeśli wzmocnił włosy to spowodował, że wolniej się niszczą. Wpłynąć to Hairvity nie może na już rozdwojone końce ;)

      Usuń
  4. Właśnie kończę miesięczną kurację i jedyne co zauważyłam to wzmocnienie włosów. Liczyłam trochę na więcej, ciekawa jestem jakie efekty przyniosłaby pełna kuracja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy organizm jest inny. Jednak myślę, że po prostu dla Ciebie miesiąc nie wystarczył, żeby zaszły jakieś zmiany :) Dłuższa kuracja na pewno przynioslaby lepsze efekty ;)

      Usuń
  5. Widzę, że zmienione reguły! A już szykowałam zdjęcie z szaloną fryzurą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz mi ją podesłać na meila jako zdjęcie swoich włosów :) Zasady zmieniliśmy, ponieważ dostałam kilka meili z prośbą o zmianę ;)

      Usuń
  6. 1. Obserwuję bloga jako: Martyna Bernat
    2. Lubię fanpage Hairvity jako: Martyna Bernat
    3. Odpowiedź na pytanie: Moje włosy zazwyczaj układają się nie tak jakbym tego chciała, często się puszą, kręcą mimo usilnego prostowania na szczotce i ogólnie rzecz biorąc często kapryszą... ;) Mimo wszystko uwielbiam je, bo dzięki nim jestem niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju, nadają mi charakteru i każdego dnia wyglądają inaczej. ;)
    4. bernatmartyna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję jako: Dzezabells hair
    Lubię fanpage Hairvity: Iza Gołuńska
    Odpowiedź: jest w mailu ;)
    Mail: dzezabells@onet.eu

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. 1.Obserwuję jako: lesniakilonaa
    2.Lubię fanpage Hairvity jako: Ilona Leśniak
    3.Odpowiedź na pytanie: Niestety moje włosy nie wyglądają i nie są w takim stanie, w jakim bym chciała, ponieważ rosną naprawdę w baaaardzo powolnym tempie, pomimo to mogę przyznać, że lubię je przede wszystkim za ich kolor. Ponieważ są koloru blond, zawsze wyglądają inaczej- w lecie są bardzo jasne,w zimie zazwyczaj ciemniejsze, lecz nawet pielęgnacja wpływa na ich odcień, więc nie są one do przewidzenia :)
    4.E-mail: lesniakilonaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Poprawiam zgłoszenie ;)

    Obserwuję jako: Dzezabells hair
    Lubię fanpage Hairvity: Iza Gołuńska
    Odpowiedź: Moje włosy lubię za to, że są moje. Przeszły ze mną wiele: były blond, czarne, czerwone, fioletowe, znowu blond, z różowymi pasemkami, z białymi, brązowe, z grzywką i bez. Czasem taką karuzelę przechodziły nawet w ciągu kilku miesięcy. Zbuntowały się tylko raz, takie są kochane. Teraz chcę je dopieszczać i pokazywać im, jak bardzo je kocham, bo wiem, że się odwdzięczą.
    Są kapryśne i wiele im brakuje do spełnienia mojej wizji jak mają wyglądać, ale wiem, że się starają. A ja to doceniam :)
    Mail: dzezabells@onet.eu

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wpis, czekam na więcej. Kom za kom? Obs na obs?
    Zerknij na mój blog http://urodaizdrowiekobiet.blogspot.com/ pokazałam tam jak zdobyć darmowe bony na kosmetyki, jeżeli jesteś aktywną blogerką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. 1. Obserwuję bloga jako: Anetta
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Aneta M.
    3. Odpowiedź na pytanie: Moje włosy kocham mimo to, że są krótkie i cienkie. Potrafią mnie jednak zaskoczyć. Na co dzień stylizuję je na szczotce, dzięki czemu ładnie się prezentują, bo nabierają objętości i lekkości. Od jakiegoś czasu schodzę z czarnej farby na wymarzony średni brąz i udaje mi się, włosy ładnie przyjmują farbę, tylko końcówki są jeszcze czarne, ale wiem, że w końcu całe będą w wymarzonym kolorze :-) Z natury są proste i bardzo błyszczące, ale przede wszystkim zdrowo mimo ich cienkiej struktury. Może to dlatego, że stale je podcinam, żeby mieć gęste końce, przez co są do ramion, ale w takiej długości czuję się najlepiej. Ostatnio zaczęły trochę kaprysić, tzn. bardziej wypadają, a ja chcę mieć ciągle gęste końce dlatego biorę udział w konkursie :-D
    4. E-mail: anetmal123@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. 1. Obserwuję bloga jako: Czarna Kawa
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Edyta Sosna
    3. Odpowiedź na pytanie: Za co kocham swoje włosy? Za to, że wybaczyły mi wiele rzeczy :):
    -wszystkie dni spędzone na przypalaniu prostownicą (z dodatkiem gumy do włosów),
    - stawianie na irokeza na cukrze (w meilu wyślę zdjęcie ile straciłam włosów po rozczesywaniu tej przepięknej fryzury :D), - podcinanie szkolnymi nożyczkami,
    - domowe rozjaśnianie,
    - wyrywanie "bo są kręcone",
    - spanie z mokrą czupryną.
    Teraz kocham je za to, że są podatne na kręcenie. Bez problemu mogę nosić proste włosy i kręcone. Zawsze wyglądają inaczej więc dzięki nim mam różnorodność :D. Kocham je za to, że są moją ozdobą i czuję się dzięki nim pewniejsza siebie, pełna kobiecości. Wiem, że są moim atutem bo mówi mi to wiele osób i dzięki nim zwracają na mnie uwagę :-). Moje włosy = mój skarb! <3
    4. E-mail: edyta_to@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. 1. Obserwuję bloga jako: Magda Magda
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Natalia Parzych
    3. Odpowiedź na pytanie: Lubię moje włosy za to, że są koloru blond i robią się jeszcze jaśniejsze.
    4. natalie1997@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. 1. Obserwuję bloga jako: Magdalena Winchester
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Magdalena Owczarczyk
    3. Odpowiedź na pytanie: Moje włosy kocham za to, że przeżyły ze mną bardzo wiele - prostowanie, farbowanie 3 farbami w ciagu paru miesiecy... A najbardziej kocham je za zaprzestanie wypadania. Bowiem zdiagnozowano u mnie łysienie plackowate, spowodowane stresem. Nic nie pomagało, żadne wcierki, choroba to już była, choć to był mały pikuś w porównaniu do powodu, dla którego tak się stresowałam. Bowiem moja mama jest ciężko chora, a na mnie spadły obowiązki domowe i trudno je było połączyć ze szkołą i sportem - spojler: sprostałam! A do lekarza z włosami zdążyłam pójść dopiero po 4 miesiącach, więc możesz sobie wyobazić, ile włosów stracilam - zrobiły mi się zakola nad czołem, nad uszami. Smiesznie wyglądałam, zwłaszcza że włosy tylko wypadały, zostawały łyse placki na głowie - także na samym czubku ;) Obecnie po kuracji z Revalidem włosy odrastają i mam śmiesznie krótkie włosy w tych miejscach, choć na czubku jeszcze widać ślad.
    Załączam dwa posty z mojego bloga:
    a) http://befitandfancy.blogspot.com/2015/08/jak-wygrywam-z-ysieniem-plackowatym.html
    b)http://befitandfancy.blogspot.com/2015/08/dlaczego-obcieam-wosy-przeciez-byy-dugie.html
    c) załączam też inne zdjęcia w mailu z adresu ponizej
    4. magdalenawinchester@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. 1. Obserwuję bloga jako: Daria Janota
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Daria Janota
    3. Odpowiedź na pytanie: Moje włosy są jedną z cześci mojego wyglądu, które naprawdę lubię i cenię. Lubię moje włosy za to, że są one puszyste, gęste i ładne. Dbam o nie jak tylko mogę niestety trochę bardzo się niszczą i wypadają. Moje włosy są jedną z niewielu rzeczy o, które dbam naprawdę często i dokładnie. Można powiedzieć, że mam bzika na punkcie swoich włosów i jestem włosomaniaczką ♥ Dziennie siedzę i układam włosy z 30 minut i naprawdę przejmuję się tym jakie one są i jak wyglądają,.
    4. E-mail : Wysłałam zdjęcie : daja@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  16. 1.Nie obserwuję,ponieważ na blog.pl się nie da, jednak często tutaj zaglądam:)
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako Dominika Bulman
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Lubię moje włosy za to,że są ładnego koloru dla mnie.Układają się zazwyczaj tak jak chcę.Nie są gęste jednak są bardzo zadbane. Są długie i gładkie,dzięki temu bardzo je za to kocham :)Moje włosy są w dobrym stanie.Od czasu do czasu używam odżywek i masek, żeby poprawić ich stan chociaż tego nie wymagają.Bardzo je lubię za to, że ich kolor często się zmienia bez farbowania.Dużo osób je chwali. Jednak chciałabym żeby były gęstsze :) Powód z jakiego chciałabym wygrać konkurs napiszę w mailu :)
    4. dominika200316@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wysłałam zdjęcie na email 😉 zapomniałam dopisać 😉

      Usuń
  17. 1. Obserwuję bloga jako: Aleksandra Grzyb
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Aleksandra Grzyb
    3. Odpowiedź na pytanie:
    Przede wszystkim za to że są, niejednokrotnie stykałam z z osobami ktore nie mają takiego "luksusu" jakim jest posiadanie włosów z powodu choroby lub niemożność ich zapuszczenia. Dlatego kazdy ich centymetr jest dla mnie niezmiernie ważny :)
    4. E-mail: olenska98@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. 1. Obserwuję bloga jako: Aneta B
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Aneta Błazy
    3. Odpowiedź na pytanie: Lubię swoje włosy za to, że są w najlepszej kondycji jaką dotychczas miałam. Za to, że nie mam już z nimi żadnych problemów, że kochają wszystkie kosmetyki które razem testujemy i nie są w tym wybredne, najbardziej lubię je za to, że są moją najlepszą wizytówką.
    4. E-mail mycosmeticsyourhair@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie słyszałam o tych tabletkach, obecnie biorę Biotebal, ale już je wpisuje na listę must have :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te bardzo mi pomogły. Uporalam się wreszcie w wypadaniem, które meczylo mnie kilka miesięcy ;)

      Usuń
  20. 1, Obserwuję jako Długie Włosy
    2. Lubię na fb jako Ewelina G.
    3. Włosy moje lubię za to,że zechciały sprawić mi tą przyjemność i odrosły :) Dwa lata temu byłam już skrajnie przekonana o tym,że chyba będę łysa, a dermatolog do której wtedy chodziłam - (bo w okolicy nie było żadnego trychologa) mówiła mi,że w moim wieku włosy już tak chętnie nie odrastają i ,że jak nie zachęcę ich do wzrostu,to mogę pożegnać się z włosami. Szczęście wielkie,że nie zechciały być leniuszkami i grzecznie odrosły :) I choć jeszcze wiele brakuje im do stanu sprzed choroby, to dzielnie wierzę w to,że za rok,dwa,może trzy lata będę już mogła polubić je całym swym sercem i być z nich dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 4. Zapomniałam o mailu : wlosymuszabycdlugie@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. 1. Obserwuję jako: blondelook74
    2. Lubię na fb: nie posiadam
    3.Lubię swoje włosy za to,że powoli zaczynają odwdzięczać mi się za czas i pielęgnację jaką im poświęcam, bo uważam że zadbane włosy są wizytówką każdej kobiety, kocham każdy mały włosek który wyrasta po makabrycznym wypadaniu, które mnie nadal dotyka. Lubię swoje włosy więc będę walczyć o ich jak najlepszą kondycję:)
    4. E-mail: kula73.73@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. 1. Obserwuję bloga jako: Joanna Leśnik
    2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako: Joanna Agnieszka Leśnik
    3. Odpowiedź na pytanie: moje włosy są bardzo cienkie. Niektórzy twierdzą, że takie włosy są u małych dziewczynek i nigdy nie będą dodawać atrakcyjności. Ja sie z tym zupełnie nie zgadzam bo w moim odczuciu jest na odwrót :) uwielbiam moje włosy za to, że są miękkie, delikatnie sie układają, współgrają z moim typem urody. Lubie w nich to, że właśnie na przekór przekonaniom potrafią mi dodać dużo kobiecości gdy tego chce. Gdy zaczesane na bok zakrywają uwodzicielsko część twarzy. Gdy opadają na twarz mojego męża gdy go całuje, a on uśmiecha sie i mówi, że moje kosmyki go łaskoczą i on uwielbia to. Gdy mi je przeczesuje palcami i mówi, że są takie miękkie jak żadne inne. Naprawde dzięki moim włosom czuje się piękniej, rozpuszczone są niezbędnym moim dodatkiem abym czuła sie atrakcyjnie i kobieco. Lubie to, że ktokolwiek ich dotknie chce ich dotykać więcej bo "o Boże, jakie one są mięciutkie!" :) to miłe i dodaje mi bardzo dużo na plus do mojej samooceny, do mojego poczucia kobiecości. W sumie chyba od nich, od rozpoczęcia większego dbania o nie, zaczął sie podnosić mój poziom samoakceptacji :)dopiero potem nauczyłam sie lubić inne części siebie, wydobywać piękno z siebie i wzmacniać poczucie kobiecości - włosy były pierwszym etapem :) i wciąż są u mnie na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 1. Obserwuję jako: agu_ro
    2. Lubię na fb: Simply Nails Design
    3. Dobrze, że mam okazję pochwalić swoje włosy i napisać za co je lubię, bo nie długo by się zbuntowały i wypadły pewnie wszystkie ;) Ale wracając do komplementów, na pewno lubię je za miękkość, są bardzo delikatne, mięciutkie i aksamitne :) Są też podatne i lubię kiedy naturalnie falują. Myślę, że kolor to też zaleta, bo jest to ciemny, wyrazisty brąz, z naturalnymi refleksami od słońca.
    4. E-mail: awrobacka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. ajć, zapomniałam dopisać 4 punkt mejl :P joannalesnik89@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Obserwuję Jako Justyna B.
    Polubiłam na facebooku jako Justyna B.
    Za co kocham moje włosy? Kocham je przede wszystkim za to jak bardzo się zmieniły. Za to, że z włosów wiecznie puszących się, zniszczonych farbowaniem i ciągłym prostowaniem przeszły w piękne, zdrowe i ładne loki. Za to, że dzięki pielęgnacji nie są już takie suche jak były i kiedy chcę mogę zamienić je na luźne fale, mocne lok, a nawet bardzo proste pasma. Moje włosy w końcu zaczęły się mnie słuchać, mimo długiego kryzysu sprzed pół roku, kiedy to wypadało mi 30% włosów. Byłam załamana, ale dzięki pomocy najbliższych, motywacji i chęci walki o ładne włosy udało mi się. Włosy odrosły,niestety jeszcze wiele brakuje m do odzyskania ich dawnej ilości

    OdpowiedzUsuń
  27. 1. Obserwuję bloga jako: Lily
    2. Lubię fanpage jako: Zuzanna Giemza
    3. Odpowiedź w mailu
    4. zuzia.g.91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o odpowiedź w komentarzu. Żaden meil do mnie nie dotarł z podanego.

      Usuń
    2. 1. Obserwuję bloga jako: Sylwia G
      2. Lubię fanpage Hairvity na facebooku jako:Sylwia Gregorek
      3. Odpowiedź na pytanie: jedynie za co lubię swoje włosy, to jest tylko długość ;)
      4. E-mail: electrii@wp.pl

      Usuń
  28. 1. Obserwuję jako Marta Jot
    2. FB obserwuję jako Marta J.
    3. Odpowiedź: Z moimi włosami nigdy się nie nudzę. Czasami są lśniące i układają się jakbym miała zaraz wyjść na czerwony dywan a jednak siedzę w domu i efekty widzi co najwyżej mój chłopak. Częściej jednak potrzebują dużo uwagi i daje im to czego oczekują, chociaż nie zawsze trafiam w sedno. Olejowanie, picie ziółek, czesanie, delikatne ręczniki, najlepsze szampony i brak skrupułów przed kupieniem kolejnej maseczki. Są marudne, nieznośne i grożę im ścięciem. Ale czy nie o to właśnie chodzi, że masz ochotę zabić coś/kogoś ale odkładasz to na jutro? ;-) Właśnie za to lubię moje włosy- dają mi kolejne powody do wyzwań.
    4. E-mail: whocaresperfection@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam jedno opakowanie i bardzo sobie chwalę :) Wrócę do Hairvity nie raz :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.