Niedziela dla włosów (53): Bioxsine, NLR oraz Isana

• niedziela, 29 listopada 2015
Cześć dziewczyny!
Troszkę mnie tu nie było, ale spokojnie: już do Was wracam :) Jako rekompensatę za moją nieobecność zapraszam dzisiaj na niedzielę dla włosów, a we wtorek na NIESPODZIANKĘ, która mam nadzieję spodoba się Wam. Póki co wróćmy jednak do niedzieli...

Standardowo zaczęłam od naolejowania włosiąt olejem kokosowym Nacomi, dosłownie resztki mi zostały. Muszę kupić nowy, jakiej firmy polecacie dobry olej kokosowy? Na lekko zmoczone włosy dołożyłam jeszcze maski Isana Professional, jeszcze jedno użycie i będę mogła się z nią pożegnać. Lubię ją i pewnie jeszcze kiedyś ją kupię, ale póki co mam tyle kosmetyków, że najpierw je muszę wykończyć :) Po pół godzinie umyłam skalp nowym szamponem, który dostałam do testów - Bioxsine przeciw wypadaniu do włosów przetłuszczających się. Kończę już kurację Hairvity i fajnie, że mogę znowu wypróbować coś na wypadanie włosów. Za jakiś czas dam Wam koniecznie znać, jak działa, a także czy faktycznie eliminuje problem. Już teraz jednak muszę powiedzieć, że fantastycznie się pieni, a włosy po umyciu są bardzo ładnie uniesione. Po umyciu, jako drugie O w metodzie OMO, nałożyłam odżywkę Nivea Long Repair do włosów długich. Końce zabezpieczyłam serum z Avonu. Uświadomiłam sobie, że dawno tego nie robiłam, ale końce są w dobrym stanie. Myślę, że to zasługa regularnego olejowania ;) Włosy schły dość długo, ostatnio często im się to zdarza, były ładnie odbite u nasady, miękkie na długości, końce troszkę może odrobinkę zbyt lekkie. Zresztą zobaczcie same...

Na drugim zdjęciu mogą wyglądać na nierówne, ale nie stanęłam do zdjęcia zbyt prosto, mimo że tego nie widać :) Jeśli chodzi o włosy to jestem zadowolona. Włoski po pewnym czasie się nieco bardziej dociążyły i wyglądały jeszcze lepiej :)

Napiszcie jak było dzisiaj u Was, co sprawiłyście swoim włosiakom :) Jeśli możecie to polećcie mi jakiś dobry olej kokosowy i nie zapomnijcie wpaść we wtorek 1 grudnia na bloga!

O ostatnich niedzielach dla włosów możecie poczytać tutaj:


Miłego dnia,
Patrycja

31 komentarzy

  1. Slicznie wyglądają! :) Nie mogę się doczekać, aż moje tyle urosną... krótkie krótkimi, ale jakoś tak zimno w tę pluchę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W krótkich Ci ślicznie, ale rozumiem tęsknotę do długich włosów :) Mają one jednak swój urok i zalety ;)

      Usuń
  2. U mnie ta odżywka z Nivea się kompletnie nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowana często może puszyć, ale z umiarem dziala cuda :)

      Usuń
  3. Ja dostałam w prezencie olej kokosowy ręcznie robiony z Dominikany, ale mam też olej kokosowy z firmy Oskar nierafinowany, organiczny, tłoczony na zimno, którego używam:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje włoski jak zawsze prezentują się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. co za błysk ,aż daje po oczach ;) ja nie mogę oleju kokosowego bo nie służy moim włosom a skoda bo uwielbiam jego zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blask to też zasługa nowej szczotki z naturalnego włosia z Rossmanna. Ładnie wygładza i nabłyszcza :)

      Usuń
  6. Tą maskę z Isany muszę koniecznie wypróbować. :) Bardzo ładne włoski. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. co myślisz o Hairvity? :) kupiłam właśnie kurację na 3 miesiące. Wczoraj zaczełam łykać + myje włosy właśnie szamponem Bioxsine i wcieram ich serum. Zobaczymy czy pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam 3 miesiące i jestem bardzo zadowolona. Szampon też powinien dobrze zadziałać, szybko pomaga na wypadanie. Jutro na bloga dodam szczegółowy post na temat Hairvity, więc serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  8. Polecam nierafinowany olej ol-vita, pięknie pachnie i dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mi się właśnie kończy isana :)
    Sama nie wiem, kupować czy nie kupować... Chyba dam sobie póki co spokój, jest tyle innych kosmetyków! <3

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co nie zdecyduję się na ponowny zakup. Zrobię to jak wykonczę 2 Kallosy, tak postanowiłam :)

      Usuń
  10. A twoje włoski jak zawsze błyszczące i puszyste, śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja testuję teraz Bioxine w saszetkach i jest bardzo wydajny (jedna starcza mi na 2-3 razy przy włosach do ramion), do tego używam Gliss-Kur Volume na zmianę z Isaną Volume + odżywka Isana Volume lub Ziaja z ceramidami lub Isana złota (ta olejowa), a do tego sporadycznie maska aloesowa Natur-Vital na zmianę z Biovaxową do włosów zniszczonych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że Bioxsine jest też w saszetkach. Maski Natur Vital nie miałam, ale kusi mnie przez te "ochy i achy" na jej temat. Natomiast Biovaxa pomarańczowego nie miałam, za to kiedyś tego zielonego na wypadanie, a niedawno kupiłam z olejami :)

      Usuń
  12. Bardzo lubię tą kurację do włosów z Isany :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie :) Czekam na relacje kuracji Hairvity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się doczekać! Zastanawiam się nad zakupem, ale nie jestem pewna i czekam na opinię :)
      Ania

      Usuń
    2. Dziewczyny w takim razie wpadajcie jutro na bloga na recenzję Hairvity ;)

      Usuń
  14. Ślicznie wyglądają :) Masz może w planach zacząć jakąś serię z fryzurami? Widziałam na twoim IG cudowne fryzurki twojego autorstwa i nie mogę wyjść z podziwu jak ty to robisz, że ci się tak ładnie udaje i szybko się ich uczysz. Zdradź sekret! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałam o konkretnej serii, ale nad postami z tutorialami się zastanowię :) Nie mam jakiegoś wielkiego talentu, żeby pokazywać śliczne upięcia, ani modelki z bardzo długimi i grubymi włosami. Póki co musi mi wystarczyć moja siostra, która owszem ma bardzo ładne włosy, ale ciemne i nie każdą fryzurę da się na nich pokazać. Dałaś mi jednak do myślenia i postaram się coś fajnego stworzyć. Co do sekretu to po prostu szybko się uczę. Warkocza z 5 pasm nauczyłam się od razu, a już za trzecim był ładny, zwięzły, to ten z instagrama, za to później zrobiłam dobieranego -wyszedł od razu! Taka skromna jestem ;p Dziękuję za miłe słowa, buziaki :* ;)

      Usuń
  15. Isana świetna podobnie jak LR w umiarkowanym użyciu :) a włoski nawet takie leciutkie są śliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak sprawuje się to serum z Avonu?

    OdpowiedzUsuń
  17. Oleju niestety nie polecę, bo moje włosy się z nim nie lubią. A szkoda :)
    Końce faktycznie lekko się spuszyły, ale poza tym jest świetnie :) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię maskę z Isany ;). Twoje włosy wyglądają bardzo fajnie! Ja ostatnio stawiam na minimalizm w pielęgnacji moich włosów - szampon oczyszczający i dobra odżywka i włosy wyglądają lepiej niż po niektórych moich "zabiegach" ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.