Niedziela dla włosów (58): Znów 3 maski i powrót do ulubionego szamponu

• niedziela, 21 lutego 2016

Witajcie kochane! Znów mnie tu trochę nie było, ale postanowiłam dzisiaj napisać ten post o mojej wczorajszej pielęgnacji. Mam w planach napisać też kilka postów i postaram się dodawać wpisy częściej i regularniej. Tak jak wspomniałam niedziela dla włosów odbyła się wczoraj wieczorem. Trochę zaszalałam, ponieważ wybrałam 3 maski, ale tylko na tym zyskałam. Wróciłam też do mojego ulubionego szampony z Yves Rocher KLIK. Od miesiąca testowałam duet Hair Jazz, zostało mi go jeszcze sporo, ale nie sprawdził się u mnie. Włosy szybciej się przetłuszczały, efektów nie było widać prawie wcale, więc wróciłam do tradycyjnych szamponów, które mają za zadanie tylko dokładnie oczyścić nasze włosy i nic poza tym.



Zaczęłam od zmoczenia włosów, następnie nałożyłam na skalp czarną marokańską maskę Planeta Organica na wypadanie, a na resztę, czyli długość i końcówki obficie wmasowałam maskę do włosów suchych i normalnych Natura Siberica Głębokie Nawilżenie KLIK. Nie wiem ile dokładnie z nimi pochodziłam, ale około 5 godzin. Słabo się czułam, a skoro i tak leżałam w łóżku, nie przeszkadzał mi wcale turban. Później zmyłam wszystkie kosmetyki oraz umyłam włosy szamponem Yves Rocher, o którym już wspomniałam i Wam podlinkowałam wyżej. Na sam koniec na długość wylądowała trzecia maska z wczoraj, czyli lniana z Sylveco. Postaram się napisać o niej w przeciągu 2 tygodni. Mam ją już od jakiegoś od czasu i moje włosy bardzo ją polubiły. Obawiałam się, że będzie za ciężka, zwłaszcza po myciu, ale super się sprawdza :) Trzymałam ją około 2 godzin, później zmyłam i pozwoliłam włosom swobodnie wyschnąć. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, które były trudne do uchwycenia w obiektywie aparatu, dlatego musicie uwierzyć mi na słowo, że wczorajszy zestaw sprawdził się na 6!

Jak Wam się podoba, co myślicie? Nie wiecie jak ostatnio ciężko uchwycić mi prawdziwy efekt na zdjęciach, a nie mam fotografa ;/ Oby szybko przyszła wiosna, wtedy jest lepsze światło i wychodzą ładniejsze zdjęcia. Ja z efektu jestem bardzo zadowolona. Włoski są gładkie, miękkie jak nigdy, niesamowicie dociążone i tworzą ładną taflę. Są lejące, ani trochę spuszone, podatne na układanie, tak mięsiste i gładkie, że ciężko utrzymuje się na nich gumka, dlatego chodzę w domu w rozpuszczonych :) 


Zapraszam również na poprzednie posty z tej serii:


Pozdrawiam,
Patrycja

33 komentarze

  1. Też czekam na lepsze światło do swoich zdjęć :D
    A włosy masz śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tą maskę Planeta Organica na wypadanie. Włoski wyglądają świetnie moim zdaniem - a sama mam kłopot z fotografowaniem moich :/

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę w końcu kupić maskę z sylveco, uwielbiam tę firmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale lśnią.Po zdjęciach widać,ze są mięciusie,milusie i tylko je gładzić,więc wierzę ;)) Tą maskę z Sylveco chciałam ostatnio kupić,ale trochę za drogo jak za tak małe opakowanie,dlatego gotuję siemię lniane i nakładam ,,glutki'' na włosy,może zadziałają jak maska z Sylveco właśnie.O reszcie masek też słyszałam wiele dobrego.Włoski super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska faktycznie sporo kosztuje jak na takie małe opakowanie, ale jest dość wydajna. Mało mi jej ubyło :) Co więcej ma BOSKI SKŁAD! Olej lniany już na drugim miejscu, zaraz po wodzie. Bodajże czwartym składnikiem jest olej kokosowy *.*

      Usuń
  5. Prezentują się cacunio :)
    A jeden z szamponów YR powolutku wyrasta i na mojego ulubieńca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę poznać inne wersje tych szamponów, ale tej nie zdradzę :)

      Usuń
  6. Świetnie wyglądają ;D I jak się błyszczą!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na recenzję maski Sylveco, jestem bardzo jej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna się pojawić jeszcze dzisiaj, najpóźniej jutro :)

      Usuń
  8. Bardzo ładnie błyszczą i widać, że są zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne włosy :) Czekam z niecierpliwością na recenzję maski Sylveco oraz tych 2 pozostałych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco możliwe, że jeszcze dzisiaj się pojawi, na resztę trzeba będzie jeszcze poczekać :)

      Usuń
  10. Musze wypróbować ta maskę sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie szampon kusi, a na tyle masek nie chcę sobie pozwalać, bo się jeszcze za bardzo rozpieszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki połysk ;-) piękne! Moim ulubionym szamponem z Yves jest ta wersja Volume ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się nad nią zastanawiam :) Skoro polecasz to przy najbliższej okazji pewnie ją kupię :)

      Usuń
  13. Śliczne włoski,jak błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znajdę gdzieś na blogu zdj Twoich włosów przed włosomaniactwem? Jestem bardzo ciekawa jaka różnica powstala w ich kondycji od tamtego czasu a nigdzie nie mogę nic znaleźć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie pojawił się na blogu taki post ani wlosowa historia u Anwen, ale mogę wrzucić jakieś zdjęcie na instagram jeśli chcesz :)

      Usuń
    2. Bardzo bym chciała :-) ponieważ mam włosy podobne do Ciebie tylko niestety w dużo gorszej kondycji jestem po prostu ciekawa jak u Ciebie wygląda takie porównanie kiedys i dziś. To by była duża motywacja dla mnie :-)

      Usuń
    3. Postaram się coś znaleźć i wstawić w tym tygodniu na Instagrama :)

      Usuń
  15. Uzylas wszystkich masek z mojej chciejlisty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja szukam idealnego szanponu dla mnie. Może to będzie strzał w 10 :) Może wspólna obserwacja? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To również i mój ulubiony szampon ;D Włosy prezentują się naprawdę pięknie, maska z Planety Organicy działa cuda i u mnie ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne włoski :) Długo zapuszczasz?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją. Cieszę się z każdego komentarza i staram się na wszystkie odpowiedzieć :) Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wyrazić swoje zdanie skomentuj lub napisz na mój e-mail. Nie bój się, nie gryzę, a czasami nawet potrafię pomóc ♥

SZABLON BY: PANNA VEJJS.